BLOG TWORZONY Z PASJI DO KOSMETKÓW...

sobota, 25 stycznia 2014

Essie first base

Zostajemy przy temacie paznokci. 
Tym razem chciałam wspomnieć o rewelacyjnym produkcie Essie first base. Wiele razy powtarzałam, że uwielbiam lakiery do paznokci marki Essie. Postanowiłam tym razem sięgnąć po bazę pod lakier



Głównym założeniem tego produktu jest zwiększenie przyczepności docelowego lakieru kolorowego do płytki paznokcia. Baza odpowiada również za wydłużenie trwałości lakieru ograniczając jego odpryskiwanie. W ten oto sposób możemy cieszyć się pomalowanymi paznokciami przez dłuższy czas. 


Lakier idealnie nadaję się dla kobiet, które w obowiązkach codziennych mają dużą styczność z wodą i środkami chemicznymi, przez co lakier szybciej odpryskuje poprzez namoczenie paznokci.  Nie muszę zaznaczać, że każda kobieta zajmująca się domem zmuszona jest do ciągłego namoczenia paznokci; zmywanie, sprzątanieitp....


Paznokcie po zastosowaniu bazy są utwardzone i nie przebarwiają je ciemne lakiery. Oczywiście nie muszę zaznaczać, że produkt w stu procentach się sprawdza. Zazwyczaj jeśli maluję paznokcie zwykłym lakierem ( uwielbiam manicure hybrydowy), lakier utrzymuje się 3 do 4 dni. Zazwyczaj w tym czasie pojawiały się odpryski, teraz szczerze mogę przyznać, że lakier pozostaje nienaruszony, warunkiem jest aplikacja bazy na całej powierzchni paznokcia nie zapominając o brzegach.


Lakier bardzo dobrze się aplikuje, dzięki wygodnemu pędzelkowi. Mam nadzieję, że baza starczy mi na długo bo już teraz zauważyłam, że jest bardzo wydajna. Jestem przekonana, że bazę można stosować również jako samodzielny kosmetyk.



Share:

33 komentarze

  1. Zaciekawiłaś mnie tą bazą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam ją ostatnio w którymś ze sklepów internetowych i nawet się nad nią zastanawiałam. Przydałby mi się jakiś lakier podkładowy, bo mimo stosowania pod ciemniejsze kolory odżywki, płytka paznokciowa mocna mi żółknie. Ale fajnie wiedzieć, że Twoim zdaniem to dobry produkt. Pomyślę o niej jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywki mają za zadanie odzywiać nasze paznokcie a nie chronić je przed przebarwieniem, stąd żółty odcień na Twoich paznokciach. Gorąco polecam bazę Essie :) pozdrawiam

      Usuń
  3. Nie miałam tej bazy. Pod lakier używam zazwyczaj Eveline 8 w 1 :) Jestem mega ciekawa, jak opisywany kosmetyk sprawdziłby się u mnie. Od dawna używam Essie Good To Go i jestem zachwycona :D
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy Blog
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Essie to dobra marka. Dużo słyszałam pozytywnych opinii o Eveline 8 w 1 :) pozdrawiam

      Usuń
  4. Bardzo ciekawa baza :-)
    Ja zazwyczaj sięgałam po lakier podkładowy z Inglota. Niemniej jednak lakier zawsze utrzymywał się u mnie najwyżej 4 dni...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mieszkałam w Polsce często sięgałam po Inglota :) dzięki za komentarz i pozdrawiam gorąco. ..

      Usuń
  5. Zostałaś nominowana na moim blogu do Liebster Blog Award. Zapraszam do udziału w zabawie i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno włączę się do zabawy. Pozdrawiam. ..

      Usuń
  6. Ja nie posiadam żadnego base coat'u żadnej firmy, nie przywiązuję przeważnie do tego wagi:) Co innego Top Coat - bez niego nie mogę żyć :) Mam zamiar zakupić TC z Essie więc zwrócę wtedy też uwagę na bazę:) Fajnie, że przypomniałaś mi o jej istnieniu:)
    Obserwuję bo miło tutaj u Ciebie i zapraszam w wolnej chwili do siebie
    www.patishome93.blogspot.com
    Buziak:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też obserwuję i pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  7. O takiej bazy jeszcze nie widziałam : ) Pierwszy raz widzę , śliczne opakowanie ; ) Pewnie będzie dobry ; ) Zapraszam : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję : ) Pozdrawiam Serdecznie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I śliczny kolorek ... pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Chyba mogłoby mi się coś takiego przydać, rozejrzę się w SP.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna czy jest dostępna w Polsce, przynajmniej nie znalazłam żadnej polskiej opinii tego produktu. Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Zostałaś nominowana na moim blogu do Liebster Blog Award - zapraszam do zabawy :)
    www.patishome93.blogspot.com
    Przy okazji pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie stosowalam bazy pod paznokcie, ale zachecasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli używasz ciemnych lakierow i chcesz uniknąć przebarwienia płytki paznokcia to dalej zachęcam :)

      Usuń
  11. Stosowałam inne bazy dawno temu. Później miałam spokój z malowaniem paznokci na długi czas. Jeśli jest u ciebie to i w pewnym momencie może do nas dotrze:D ale zachęciłaś, przydałaby mi się w szczególności jeśli chodzi o malowanie na czerwień - to okropnie nieestetycznie dla mnie wygląda kiedy w trakcie dnia nawet odpryśnie nam lakier. Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację odprysniety lakier wygląda nieciekawe. ..

      Usuń
  12. Szkoda że te preparaty z Essie są dość drogie, mogłyby kosztować chociaż z 10 zł mniej - np. wysuszacze do paznokci mają to do siebie, że w połowie buteleczki zaczynają niestety już gęstnieć, dlatego zawsze marnuje mi się część produktu... Ciekawe jak byłoby z tym z Essie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - to duża wada Essie, ale 90% preparatów typu base/top coat wysychają zbyt wcześnie. O ile lakier bym rozcieńczyła, to wydaje mi się, że popsułoby to właściwości bazy.

      Usuń
    2. Lakiery Essie nie wysychają, nie jestem pewna jak bedzie z bazą.

      Usuń
  13. Stosowałam jako bazę zazwyczaj Nail Tek II, albo odżywkę Eveline 8 w 1, ale sam Nail Tek zaczął mi odbarwiać płytkę, więc z niego zrezygnowałam. Czasem mam ochotę wypróbować Essie w nadziei, że będzie lepsza od NT.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że byłabyś zadowolona z Essie. Pozdrawiam. ..

      Usuń
  14. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, pewnie że obserwujemy. ..

      Usuń