BLOG TWORZONY Z PASJI DO KOSMETKÓW...

czwartek, 12 grudnia 2013

TRESemme- used by professionals


Około 40 lat temu pewna grupa specjalistów zajmująca się pielęgnacją włosów postanowiła wyprodukować serię kosmetyków pielęgnujących do włosów z najlepszych składników, dostępnych jedynie w ekskluzywnych salonach fryzjerskich. Idea ta szybko uległa zmianie, postanowiono że do takich kosmetyków powinny mieć dostęp wszystkie kobiety, bo każda z nas ma prawo wyglądać jakby dopiero co opuściła salon fryzjerski. Marka wypuściła do sprzedaży ponad 40 produktów do pielęgnacji włosów.
 Skoro powinny być tak ekskluzywne i używane przez profesjonalistów postanowiłam zakupić kilka i przetestować.

Może jestem w błędzie ale wydaje mi się, że produkty są niedostępne w Polsce, jedynie można je zakupić drogą internetową. Poprawcie mnie jeśli się mylę i wybaczcie, w końcu od kilku lat nie mieszkam w kraju i dokładnie sie nie orientuję. 


Split Mend Intense Recovery Masque



Producent zapewnia, że już po trzech użyciach kondycja  końcówek naszych włosów będzie polepszona. Czy tak naprawdę się dzieje bym się sprzeczała. 
Maska mieści się  w charakterystycznym dla tej marki pudełku. Dość dużym bo aż 300ml. Produkt jest gęsty i ładnie pachnie. Wystarczy nałożyć ja na włosy i pozostawić na od 3 do 5 minut, a następnie spłukać. Włosy ładnie się rozczesują, są miękkie i długo pachną. Niestety maska je obciąża i szybko wyglądają na nieświeże. 


Platinum Strenght 60 second treatment shot



Odżywka, którą mogłyśmy dostać w sierpniowym Glossybox. Ja zakupiłam ją znacznie wcześniej i zdziwiłam się, że taki produkt dostałyśmy w pudełku. 
Jak sama nazwa wskazuje jest to minutowy szot. Jak pierwszy raz ją zakupiłam byłam przekonana, że to olejek do włosów. Po otwarciu poroduktu nieco się zdziwiłam, ujżałam gęstą, białą konsystencję. Produkt ewidentnie jednorazowego użytku. I tutaj zaczynam się zastanawiać czy jesteśmy w stanie powiedzieć coś o produkcie o pojemności jedynie 15ml. Zdecydowałam, że idealnie nadaje się na wyjazdy bo nie musimy obawiać się, że odżywka rozleje się w torbie i zabrudzi wszystko dookoła. Włosy po jej użyciu były zdecydowanie gładkie i dobrze się rozczesywały. Raczej nie były odżywione, może jedynie polepszyła się ich kondycja.


Hot Defence up to 230 C protection



Nie prostuję włosów każdego dnia, natomiast codziennie myję włosy i poddaje je drastycznemu zabiegowi- suszeniu. Włosy narażone są wtedy na gorącą temperaturę
 i postanowiłam je nieco ochronić. Zakupiłam hot defence, który ma je chronić przed działaniem wysokiej temperatury i zapewnić lepszy efekt stylizacji. Kupiłam miniaturkę produktu (60ml). Włosy po uprzednim spryskaniu dobrze się rozczesują i są łatwiejsze w prostowaniu.  Prostuje włosy w temperaturze 180 stopni a producent zapewnia, że produkt chroni włosy przed dużo wyższą temperaturą. Czy chroni włosy? 
Nie jestem do końca przekonana.


Shampoo Deep Cleansing vitamin C



Ogromną zaletą szamponów TRESemme jest ich duża butla (900ml). Z tego szamponu byłam zadowolona. Jest przeznaczony do każdego rodzaju włosów. Posiada dość drażniący zapach. Szampon wydajny i butla starcza na bardzo długo, nawet dla kogoś takiego jak ja, bo u mnie szampony idą jak woda. Włosy dobrze się rozczesują i nie sa obciążone, a zapach na nich pozostaje na długo. 


Shampoo multi-vitamin 2 in 1


Szampon okazał się kompletnym niewypałem. Mój mąż został zmuszony do jego wyczerpania. Moje włosy nie znoszą szamponów typu 2 w 1. Zawsze są po ich użyciu bardzo obciążone i bez blasku. Tak też było z tym szamponem, użyłam go tylko raz i więcej tego nie zrobię, natomiast mąż używa każdego dnia i jest zachwycony. 


Conditioner
pro-vitamin b5& aloe
REMOISTURISE


Nawilżająca odżywka do włosów przeznaczona do wszystkich rodzajów. Bardzo dobrze się rozprowadza, ładnie pachnie i bez problemów spłukuje z włosów. Stosuję ją od dłuższego czasu i wciąż mam wrażenie, że nie ubywa jej z tej ogromnej butli. Włosy po jej zastosowaniu łatwo się rozczesują i są miękkie w dotyku. Staram się nie stosować jej codziennie, aby uniknąć puszeniu się włosów.

Co zauważyłam po dłuższym stosowaniu kosmetyków do pielęgnacji włosów z serii?
Na mojej głowie zrobiła się katastrofa, gdy używałam tych produktów każdego dnia. Jednym słowem mówiąc zamiast włosów na mojej głowie pojawiło się tzw. siano. Przypuszczam, że moje włosy za szybko się przyzwyczaiły , bo na początku nic takiego się nie działo, dopiero po dłuższym stosowaniu. Ciągle używam tych produktów ale robię sobie przerwy i w między czasie używam  szamponów i odżywek innych marek. 

Co sądzicie na temat produktów TRESemme?


Share:

4 komentarze