BLOG TWORZONY Z PASJI DO KOSMETKÓW...

niedziela, 2 października 2016

Czym kierować się przy wyborze perfum?


 Kobiety od zawsze kochały otulać się wyszukanymi i nietypowymi zapachami. Już w starożytności dbały o to, aby podkreślać swoją indywidualność, tym samym chciały czuć się bardziej atrakcyjne. Do tego celu sięgały po olejki zapachowe, które wcierały w okolice szyi i nadgarstków (zazwyczaj były to wyciągi z kwiatów, liści, igieł, kory czy skórek owoców, uzyskiwane metodą wyciskania). Wraz z upływem lat nasze upodobania perfumowe bardzo się zmieniły. Dobrym przykładem jak daleko sięgają eksperymenty zapachowe, są kultowe perfumy Chanel No.5, kojarzone z cudowną Marilyn Monroe, których premiera miała miejsce w 1922 roku...!
Do niedawna uważano jeszcze, że powinnyśmy być wierne jednemu zapachowi. Czasy jednak bardzo się zmieniły i coraz częściej perfumy dopasowujemy do pór roku, dni, wieku czy okoliczności. Inny zapach wybieramy do zamkniętych pomieszczeń, a jeszcze inny na romantyczną kolację.

 W dzisiejszym poście nie będę przedstawiała Wam konkretnych perfum, a jedynie podsunę kilka ważnych aspektów, na które warto zwrócić uwagę przy poszukiwaniu idealnego zapachu.


 Przed pójściem do drogerii w celu wybrania konkretnego zapachu (perfum, wody perfumowanej, wody toaletowej czy wody kolońskiej), należy pamiętać o kilku ważnych kwestiach.

1. Idealną porą na wybór perfum jest poranek, kiedy to nasz węch jest najbardziej wyostrzony i wrażliwy na otaczające nas zapachy. Zdecydowanie najgorszą porą jest późne popołudnie, po ciężkim dniu w pracy, gdy jesteśmy zmęczone.

2. Najważniejsze jest, aby przed planowaną wizytą w perfumerii nie sięgać po perfumy, których używamy na co dzień. Zakłócą one nasz węch i perfumy na które się zdecydujemy będą błędnym wyborem...

3. Podczas jednej wizyty w drogerii testujemy maksymalnie trzy zapachy. Nasz węch bardzo szybko się męczy, unikajmy przekłamywania zapachów.

4. Jeśli sprawdzacie więcej niż trzy zapachy poproście o ziarenka kawy do powąchania, powinny być one dostępne w każdej drogerii. Powąchanie ich na pewno ułatwi wam wybór. Przez ich mocny, charakterystyczny aromat, wszystkie inne zapachy zostają stłumione, przez co możemy bez problemu kontynuować nasze poszukiwania. Jeśli nigdy nie próbowałyście, polecam, przy najbliższej okazji zapytajcie w drogerii o ziarenka lub zabierzcie kilka ze sobą. W tej kwestii zdania są nieco podzielone, niektórzy uważają, że ziarna kawy wręcz przeciwnie tylko szkodzą przy wyborze perfum, ponieważ dodają kolejnej nuty zapachowej i wszystko mieszają. Mi osobiście kawa bardzo pomaga przy testowaniu perfum, owszem jeśli sprawdzamy ogromną ilość zapachów kawa może wszystko pomieszać, ale jeśli stoimy przed wyborem pomiędzy 3-4 zapachami, ziarna po prostu gaszą nasz węch i po chwili możemy spokojnie wrócić do testowania. Nie wierzcie mi na słowo, po prostu sprawdźcie.

5. Zawsze decydujcie się na testowanie zapachów na skórze. Papierowe paski tzw. blottery, powinny być tylko pierwszą fazą kupowania perfum, dającą nam jasny sygnał czy perfumy nam się podobają czy też nie. Jeśli zapach na blotterze nas zaciekawi, testujemy go na skórze. Każde perfumy inaczej pachną na skórze, inaczej na ubraniach, a jeszcze inaczej na innej osobie.

6. Najlepszym miejscem do aplikacji perfum są ciepłe partie naszego ciała z wyraźnie wyczuwalnym pulsem, pod wpływem ciepła zapach jest o wiele bardziej intensywny. Spryskujemy więc nadgarstki, przedramienia, szyje wzdłuż tętnic, okolice w zgięciach łokci czy nawet pod kolanami. Decydując się na najbardziej popularne miejsce czyli nadgarstki, nie wolno nimi pocierać, prowadzi to do szybszego ulatniania się zapachu.

7. Aby przedłużyć trwałość zapachu warto odpowiednio nawilżyć skórę. W tym celu należy sięgnąć po bezzapachowe balsamy do ciała czy zwykłą wazelinę. Oba produkty rewelacyjnie natłuszczą i odżywią naszą skórę.

Jeśli spełnicie powyższe punkty chociaż w części, jestem pewna, że spośród kilkunastu zapachów wybierzecie ten, który skradnie wasze serce.


Nuty zapachowe

 Zasadniczą kwestią przy wyborze perfum są nuty zapachowe, o których pisałam już w jednym z wcześniejszych postów TUTAJ. Dla przypomnienia, wyróżniamy trzy zasadnicze nuty zapachowe: głowy, serca i bazowa. Zachęcam do przeczytania.


Opinia/Trwałość

 Decydując się na konkretny zapach nigdy nie kierujmy się opinią innej osoby, oczywiście weźmy ją pod uwagę, ale nie stawiajmy jej za pewnik. Jak każda z Was wie, poszczególne zapachy inaczej pachną na skórze każdego człowieka. Zależy to głównie od naturalnego pH skóry, trybu życia, odżywiania, oraz od tego czy na przykład dana osoba pali papierosy czy spożywa znaczne ilości alkoholu. Ten sam zapach może zupełnie inaczej pachnieć na dwóch różnych osobach. To samo tyczy się intensywności i trwałości.


Odpowiednie dopasowanie zapachu

 Wraz ze zmieniającymi się porami roku, zmieniajmy perfumy. Zimą wybierajmy perfumy o zapachach orientalnych, ciężkich i rozgrzewających, natomiast latem decydujmy się na zapachy lekkie, świeże, najczęściej kwiatowe czy cytrusowe.


Marka

 Ogólnie panujący stereotyp odnośnie marki perfum, nie zawsze pokrywa się w rzeczywistości z ich trwałością i intensywnością. Sama kilka razy złapałam się na tym, że kupując perfumy z wyższej półki nie do końca byłam zadowolona z ich trwałości. Mój mąż jako wielbiciel dobrych męskich zapachów często decyduje się na drogie i sprawdzone marki, ale wyszukuje również perełki zapachowe w bardzo przystępnych cenach. Jest on moim idealnym przykładem na to, że aby dobrze pachnieć niekoniecznie trzeba wydać fortunę na perfumy. Na świecie mamy setki marek o istnieniu których z różnych względów nawet nie mamy pojęcia, a które wypuszczają dobre i niedrogie zapachy.


Perfumy, woda perfumowana czy woda toaletowa?

Co wybrać? Tutaj zawsze jest wiele dylematów, nie zawsze wiemy o co tak naprawdę chodzi i jaka jest różnica w poszczególnych pachnidłach... Ogólnie wszyscy nazywamy je perfumami.

Różnica jest tylko (i aż) w procentowej zawartości olejków zapachowych, olejów odpowiedzialnych za intensywność i trwałość zapachu na skórze.

Perfumy zawierają 20-30% olejków zapachowych, są one najintensywniejsze i najtrwalsze, ale również najdroższe.

Woda perfumowana - 10-20% ciężej dostępna, tańsza od perfum ale nieco droższa od wody toaletowej.

Woda toaletowa - 5-10% olejków w składzie, najbardziej chyba popularna forma ogólnie dostępna w każdej drogerii.

Woda kolońska - 3-5%

Mydło - 2-4%

Balsam do ciała - 3-4%

Świeczka zapachowa - 10%

 Tutaj chyba wszystko jest jasne. Jeśli mamy okazję i pieniądze wybieramy perfumy, jeśli jednak nie odpowiadają nam zbyt intensywne zapachy utrzymujące się zbyt długo, polecam tańsze wody toaletowe/perfumowane.

 Kobieta moim zdaniem powinna decydować się na perfumy pasujące do jej charakteru i stylu życia. Każda z nas chciałaby aby kojarzono ją z jednym wybranym zapachem, ale czy w dzisiejszych czasach gdzie mamy nieograniczony wybór zapachów jest to jeszcze możliwe? Z tym pytaniem Was pozostawiam i mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam Wam w wyborze Waszych przyszłych, wymarzonych perfum. A do napisania dzisiejszego posta zainspirował mnie artykuł na portalu, który skierowanym jest wyłącznie do Nas dziewczyny. Portal KobiecePorady.pl, który od niedawna regularnie odwiedzam, jest ogromną społecznością kobiet z pasją.




Share:

40 komentarzy

  1. pamiętam jak poszłam kiedyś do Sephory i sprawdzałam kilka zapachów, już po 2 czy 3 miałam stłumione zmysły :P a tak normalnie to uwielbiam nuty kwiatowo - drzewne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nasz nos potrafi zwariować w błyskawicznym tempie :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że kilka wskazówek Ci się przydało :)

      Usuń
  3. Nie wiedziałam, że kawa stłumi inne zapachy, to ciekawe :)
    Jeśli możesz kliknij w linki TUTAJ, dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej kwestii kawa sprawdza się najlepiej :)

      Usuń
  4. Moim marzeniem best znalezienie jednego jedynego idealnego zapachu dla mnie ;-) takiego ktory będę nosiła mając 30 i 60 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to będzie trudne zadanie. Gusta się zmieniają, a i perfumy z biegiem czasu się dezaktualizują. To co podoba Ci się dziś, za jakiś czas może okazać się błednym wyborem. Jeśli kiedyś znajdziesz taki zapach, proszę daj znać :) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Nie wyobrażam sobie takiej opcji, abym mogła mieć i korzystać ciągle tylko z jednej buteleczki perfum. Lubię różnorodność i zapach dobieram sobie do humoru, pogody czy okazji. Mam kilka zapachów, które lubię od dawna i lubię do nich wracać, ale nie mogłabym tylko na nich poprzestać. Uwielbiam perfumy i przy każdej wizycie w drogerii testuję nowe zapachy. Lista tych, które bym chciała mieć jest dość długa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację kochana, ciężko jest sięgać po ten sam zapach każdego dnia. Jak widać na załącznych zdjęciach, ja też lubię różnorodność, chociaż moim numerem jeden i tak jest Flowerbomb!

      Usuń
  6. W Super-phar przy ścianie z perfumami zawsze stoją pojemniczki z kawą :-) mi ona zawsze pomaga "zresetować nos" ;-)
    Bardzo fajny artykuł. Chętnie poszperałabym w tych tańszych a przez co bardziej oryginalnych markach ale nie wiem gdzie ich szukać ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawi się wkrótce post na temat tańszych zapachów. Podpowiem Ci gdzie ich szukać i jak je wybierać :)

      Usuń
  7. Dla mnie jak są nuty drzewne to często przepadam ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Wybór odpowiednich perfum to bardzo ciężki zadanie. Na szczęście jak mam swoje ukochane szanele i od lat i używam i pewnie kilka dobrych lat będę. Ogólnie uwielbiam ciężkie piżmowe zapachy ... i bardzo żałuję, że mój mąż nie używa żadnych perfum !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że znalazłaś swój ukochany zapach, który idelanie do Ciebie pasuje :) U mnie wręcz przeciwnie, mój mąż posiada znaczną kolekcję zapachów i bardzo mi się to w nim podoba :)

      Usuń
  9. Zawsze staram się stosować te zasady ,które tu opisałaś jak idę wybierać perfum do drogerii :)
    Będę Ci bardzo wdzięczna,jeśli klikniesz w reklamy na moim blogu :)
    Zapraszam https://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosując się do zawartych w poście zasad, mamy gwarantowany wybór dobrego zapachu :)

      Usuń
  10. Świetny i przydatny post ( śliczne zdjęcia ) :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Perfumy to wizytówka kobiety :) świetny blog, obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Piękny zapach przyciąga ludzi :)

      Usuń
  12. Ciekawe informacje zamieściłaś, masz rację, że zapachy się tłumią, ale nie wiedziałam, że można skorzystać z ziarenka kawy i że działa on w ten sposób. ;)
    Ten post mi się przyda, bo niedługo święta, a ja lubię ludzi obdarowywać perfumami; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie o tym zapomniałam, że święta tuż tuż :) Masz rację, perfumy to dobry pomysł na prezent pod warunkiem, że wiemy jakie zapachy preferuje osoba obdarowana.

      Usuń
  13. Bardzo ciekawy post! Dla mnie najtrudniejsze przy wyborze perfum jest to, że jest ich tak strasznie dużo i nie wiem za który flakon się złapać żeby choćby sprawdzić zapach :) Obserwuję !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Wybór zapachów na rynku kosmetycznym jest przeogromny!

      Usuń
  14. Nie znałam sposoby z ziarnami kawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dowiedziałaś się o tym sposobie na moim blogu :)

      Usuń
  15. Na temat odbierania zapachu mam taką anegdodkę. Moja śp. mama pojechała całe lata temu w podróż służbową do Paryża. Były to czasy gdy w Polsce o prawdziwych perfumeriach nikt jeszcze nie słyszał, nie mówiąc już o Sephorze czy Douglasie. Odwiedzając tam właśnie Sephorę pozwoliła sobie spryskać nadgarstek perfumami, których zapach, jak się okazało, był dla niej odpychający. Następnego dnia, podczas podróży autokarem do kolejnych francuskich miast, wyczuła bardzo przyjemną dla nosa i zmysłów woń. Jak się okazało, był to rękaw jej płaszcza, który przez przypadek załapał się na pryśnięcie wspominanym zapachem. Od tego momentu pokochała perfumy, których używała do końca swoich dni. A zapachem tym było Dune.
    Sama za tymi akurat perfumami nie przepadam, ale kojarzą mi się i już zawsze będą kojarzyły z moją mamą.
    Właśnie dlatego warto zapach ponosić na sobie, zapoznać się z nim bliżej zanim zdecydujemy się na zakup. Bo coś, co w pierwszej chwili było dla nas koszmarem, może się okazać zapachem naszego życia.
    Ps. Moim najukochańszym zapachem jest Tresor od Lancome, co nie znaczy, że nie używam z przyjemnością i innych zapachów.
    Ps2. Wybacz, że się tak rozpisałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi przykro z powodu Twojej mamy.
      Ciesze sie, że do dziś pozostał zapach, który Ci sie z nią kojarzy :)
      Jest mi bardzo miło, że tak się rozpisałaś i życzę sobie więcej takich szczerych i otwartych komentarzy. Sciskam cieplutko :)

      Usuń
  16. Bardzo przydatne informację :) Ostatnio będąc w Hebe zastanawiałam się po co przy perfumach pojemniczki z ziarnami kawy :) Bardzo przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Niestety drogerie często o tym zapominają, co jest ogromnym błędem.

      Usuń
  17. Moja babcia kocha zieloną herbatę od YR, ale ja bardzo nie lubię tego zapachu. Wolę natomiast coś mocniejszego, np. czekoladę w przeciwieństwie do mojej mamy. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda z nas jest inna i każda ma inne upodobania zapachowe :)

      Usuń
  18. Bardzo pomysłowy post, zawarłaś wiele ciekawych informacji, jak choćby ta z ziarnami kawy. Ja osobiście przy wyborze perfum nie kieruję się porą roku czy dnia, ale nastrojem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ogromną nadzieje, że w te pochmurne dni towarzyszy Ci wyłącznie dobry nastrój :)

      Usuń
  19. Większość porad znałam, a jednak to z kawą mnie zaskoczyło :) wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że moja porada znajdzie potwierdzenie podczas Twoich testów zapachowych :)

      Usuń