BLOG TWORZONY Z PASJI DO KOSMETKÓW...

sobota, 5 marca 2016

PECKSNIFF'S ENGLAND Gardenia & White Peach - solny scrub do ciała


 Która z Nas nie lubi buszować po sklepie TK Maxx? Przyznam, że przeważnie wpadam tam w biegu i zawsze lecę na sekcję z ubraniami. Nie wiem jakie są ceny w Polsce, ale w Anglii naprawdę można trafić na wyszukane perełki, a do tego mamy świadomość, że nie spotkamy na ulicy co piątej osoby w tym samym ubraniu. Niestety sieciówki mają to do siebie, że wypuszczają masę takich samych ciuchów, a potem mamy wrażenie, że wszyscy chodzą w tym samym. No nic, nie o ubraniach dzisiaj a o pielęgnacji...
 Coś mnie ostatnio podkusiło i podczas jednego z takich wypadów, zajrzałam do strefy z kosmetykami. Wcześniej już kilkakrotnie rozglądałam się tam za kosmetykami, ale odstraszał mnie fakt, że często były one otwarte, ubrudzone i wyglądały mało estetycznie (na temat sklepów w Anglii możnaby napisać osobny post).


 Szukałam scrubu do ciała i tak się złożyło, że trafiłam na PECKSNIFF'S ENGLAND Gardenia & White Peach luxury salt scrub, jego kupno okazało się strzałem w dziesiątkę. Opakowanie było zabezpieczone folijką, więc miałam pewność że nikt wcześniej nie wtykał tam swoich paluchów.


 To, że peeling jest podstawą pielęgnacji ciała doskonale wiecie. Warto tutaj wspomnieć, że jest on wykonywany w celu usunięcia ze skóry martwych komórek naskórka, dzięki czemu skóra lepiej wchłania substancje odżywcze, które dostarczamy jej przy aplikacji balsamów, żeli czy bardzo ostatnio popularnych olejków. Peeling wykonany przed opalaniem pomaga nam cieszyć się ładną i równomierną opalenizną, a przed depilacją zapobiega wrastaniu włosów i przeciwdziała powstawaniu zapalenia mieszków włosowych. 
 Dlaczego warto wybrać scrub solny???
Usuwa on martwy naskórek, a dodatkowo poprawia krążenie i dotlenia skórę. Zawarta w nim sól spełnia dwie podstawowe funkcje. Działa przeciwzapalnie i odkażająco. Podczas masowania zawarta w scrubie sól rozpuszcza się i jej cenne substancje wnikają bezpośrednio w skórę.


 PECKSNIFF'S ENGLAND Gardenia & White Peach luxury salt scrub ma piękny kwiatowy zapach, zdecydowanie bardziej wyczuwalna jest gardenia niż biała brzoskwinia. A za co ja go najbardziej polubiłam? Oczywiście za spektakularne działanie. Zawarta w nim sól bardzo dobrze oczyszcza i wygładza skórę, dostarcza jej cennych minerałów, a olejek rewelacyjnie ją nawilża. Musicie jednak pamiętać o tym, że scruby solne nie należą do najdelikatniejszych i po ich użyciu bardzo często skóra pozostaje czerwona i podrażniona. Na szczęście to nieprzyjemne uczucie mija po kilku minutach. Stanowczo zabronione jest stosowanie scrubów solnych na podrażnioną skórę i nie zapominajcie o tym, chyba że jesteście odporne na ból i pieczenie...


 Producent zaleca stosować PECKSNIFF'S ENGLAND Gardenia & White Peach luxury salt scrub dwa razy w tygodniu. Nanieść obfitą ilość na wilgotną skórę, a następnie masować ruchami kolistymi przez 1-2 minuty. Przyznam, że jest to bardzo miłe i relaksujące uczucie. Po takiej kąpieli mam świadomość, że moja skóra jest dogłębnie oczyszczona, odżywiona i intensywnie wypielęgnowana. Dodatkowo zawarte w nim olejki rewelacyjnie ją nawilżają i przyznam, że po takim zabiegu dodatkowe balsamowanie ciała jest zbędne :)


 Marka w swojej ofercie ma wiele ciekawych produktów, ostrzegam ceny nie należą to najniższych. Osoby zainteresowane odsyłam do odwiedzenia strony producenta TUTAJ
 To na tyle w dzisiejszym szybkim poście, zapraszam Was serdecznie na bloga we wtorek, z okazji naszego święta mam dla Was niespodziankę... Całuję i życzę miłego weekendu.

Share:

63 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnym scrubem cukrowym jest Garnier Skin Naturals- Body tonic SUGAR SCRUB (recenzja na moim blogu).

      Usuń
    2. z tym że w tym Garnierze za złuszczanie bardziej odpowiada polietylen niż cukier...

      Usuń
  2. Ja jestem wierna kawowemu peelingowi własnej produkcji :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nigdy nie próbowałam sama wykonać peelingu, ale może najwyższa pora spróbować.

      Usuń
  3. Nie przepadam za scrubami, ale Twoja recenzja brzmi zachęcająco :) Niestety, otwieranie kosmetyków to też plaga w Holandii :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to, że kultura w angielskich sklepach niczym się nie różni...

      Usuń
  4. Ja zupełnie nie mam szczęścia do TK Maxxa, jeszcze nigdy nie udało mi się nic kupić. Co jakiś czas zachodzę na dział kosmetyczny, ale mam wrażenie, że niektórzy te kosmetyki wręcz gryzą. Br...koszmar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy w dziale z odzieżą udało ci się kiedyś coś kupić.

      Usuń
  5. Solnych nie lubię, bo mnie szczypią niestety :( TKMaxx kojarzy mi się..z lumpeksem. Zawsze jak tam idę to jest syf, opakowania są pogniecione, a wszystko mega drogie. Nie lubię tego sklepu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o solne peelingi to masz rację. One szczypią, ale trwa to tylko kilka chwil. Porównanie TKMaxxa do lumpeksu Ci się udało haha.

      Usuń
  6. u mnie też często trafiają się otwarte kosmetyki czego nienawidzę:) a peelingi uwielbiam także z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinni coś z tym zrobić, ale w sumie monitoring w sklepach ich nie odstrasza przed otwieraniem kosmetyków i wkładaniem tam paluchów brrrr

      Usuń
  7. Uwielbiam peelingi. Zastanawiam się jak pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że dość specyficznie i ciężko jest mi ten zapach do czegoś porównać.

      Usuń
  8. Lubię scruby i peelingi. Opakowanie jest skromne, podoba mi się. Rzadko buszuję w Tk Maxxie, ponieważ jest na drugim końcu miasta;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się, że czasem warto zajrzeć :)

      Usuń
  9. Pierwszy raz widzę ten peeling. Ogólnie jestem fanką mocnych zdzieraków. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, lubię mieć uczucie dobrze wykonanego peelingu.

      Usuń
  10. Chętnie bym go powąchała. Szczególnie powąchała, bo użyć to zapewne tez bym zrobiła to z przyjemnoscią:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak wspominałam, ciężko jest mi określić i do czegoś porównać ten zapach :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Zachęcam do kupienia przy najbliższej okazji, bądź odwiedzenia ich strony.

      Usuń
  12. ciekawy, choć jak dziś wypeelingowałam sobie solnym peelingiem ciało to skóra mnie strasznie piekła :P chyba pozostane przy tych cukrowych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale pewnie po kilku sekundach pieczenie ustąpiło, a skóra pozostała gładka :)

      Usuń
  13. Myślę, że mógłby się u mnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. troche mnie przerazaja solne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego obawiać. Pieczenie szybko ustępuje, a skóra pozostaje odżywiona i gładka na długo :)

      Usuń
  15. Ale tu u Ciebie pięknie!
    a co do scubu to nie dla mojej skóry :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję. Skoro masz skórę wrażliwą i delikatną to faktycznie może u Ciebie się nie sprawdzić.

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. I dobrze działa, czego chcieć więcej :)

      Usuń
  17. Nie miałam nigdy solnego scrubu, trochę się ich boję. Ale cukrowe bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy produkt, ale ja wolę cukrowe :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzę, że jednak Cię nie przekonam :(

      Usuń
  19. O Boże,kocham zapach gardenii! na pewno będę go szukać w Tkmaxxie bo do tej pory to buszuję głównie w mydełkach,mają takie urocze w puszkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ciekawe, bo nigdy się nie skusiłam na te mydełka.

      Usuń
  20. Uuu bardzo fajny scrub, nie znam tej marki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy w Polsce jest ona mniej czy bardziej znana.

      Usuń
  21. Solnego scrubu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli poszukujesz niezłego zdzieraka, proponuję siegnąć po solny scruc.

      Usuń
  22. Wygląda bardzo zachęcająco, miałam już peeling solny i był dla mnie wręcz za łagodny, więc może to idealny produkt dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda, ze to nie peeling cukrowy, bo tylko takie preferuje :) nie mniej jednak juz zaglądam na strone producenta i poszperam w ich asortymencie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że znalazłaś coś dla siebie.

      Usuń
  24. Bardzo lubię tego typu kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też preferuję tego typu kosmetyki.

      Usuń
  25. Ale piękne tło, czerń i biel, uwielbiam :) Ja niestety nie mam dostępu do tego sklepu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyk idealnie wtopił się w tło i taki też był zamiar :)

      Usuń
  26. Ja jestem aktualnie zachwycona peelingiem marki Vedara :D
    Jednak ten bym chętnie wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam kosmetyków marki Vedara.

      Usuń
  27. Zdjęcia jak zwykle cudowne! Firmy zupełnie nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Odpowiedzi
    1. Skóra z pewnością się odwdzięczy po użyciu takiego produktu.

      Usuń
  29. Jakoś zawsze przerażały mnie scruby solne, muszę się w końcu do nich przekonać :)

    OdpowiedzUsuń

© Cosmetic Variations | All rights reserved.