BLOG TWORZONY Z PASJI DO KOSMETKÓW...

sobota, 25 kwietnia 2015

Maybelline New York FIT ME!



Która z Was znalazła swój idealny podkład? Ja ciągle go szukam. Jedne okazują się całkiem dobre, inne średnie, czasem zdarzają się kompletne niewypały. 
Producent zapewnia, że Maybelline FIT ME w swoim składzie nie zawiera olejków i wosku, a cera po jego aplikaji pozostaje świeża, oddychająca i idealnie gładka. 
Czy tak jest naprawdę?
Share:

piątek, 17 kwietnia 2015

The Body Shop Lightening Touch-korektor pod oczy


W ostatnim poście obiecałam, że następnym razem trochę ponarzekam i z danej obietnicy muszę się wywiązać. Mało tego, zrobię to z ogromną przyjemnością...
The Body Shop Lightening Touch- korektor pod oczy, a dokładniej korektor do maskowania cieni pod oczami, z którymi od zawsze się borykam :(
Zaliczany jest również do korektorów rozświetlających, zawiera w swoim składzie śladowe ilości drobinek rozświetlających. Nasuwa się tylko pytanie gdzie są te drobinki i obiecane rozświetlenie? Z pewnością nie na mojej twarzy zaraz po użyciu tego korektora.
Share:

niedziela, 12 kwietnia 2015

Essie topless & barefoot


Długo zastanawiałam się o czym mogłabym napisać w kolejnym poście, chciałabym aby na Cosmetic Variations nie było nudno i monotonnie, a kolejne posty wciąż były dla Was ciekawe i inspirujące. Stwierdziłam, że tym razem napiszę kilka zdań na temat rewelacyjnego lakieru do paznokci marki Essie.
 Mowa oczywiście o topless & barefoot. Krótko mówiąc zero narzekania, a jedynie zachwyt tym lakierem...
Share:

czwartek, 2 kwietnia 2015

Chance Chanel

Dziś rano na moim instagramie pojawiło się zachęcające zdjęcie przypominające o nowym poście, tak więc spinam się w sobie i zabieram do pracy, aby nikogo nie zawieść... 



Wiosna zbliża się dużymi krokami i powoli przechodzimy z ciężkich zimowych zapachów na nieco lżejsze i delikatniejsze. Jestem pewna, że każda z Was szuka swojego idealnego zapachu, który będzie ją charakteryzował. Jeśli chodzi o mnie to zdecydowanie moim ulubionym zapachem na okres jesienno-zimowy jest Victor&Rolf Flowerbomb, jestem mu wierna już drugi sezon (a raczej byłam bo jesień-zimna 2014 już za nami). Inaczej ma się sprawa jeśli chodzi o okres wiosenno-letni. Tutaj jest nieco inaczej i bardziej  skomplikowanie, w tym czasie staje się mniej wybredna i uwielbiam większość otaczających mnie zapachów.
Share:
© Cosmetic Variations | All rights reserved.