BLOG TWORZONY Z PASJI DO KOSMETKÓW...

środa, 19 czerwca 2013

Mój pierwszy Glossybox- Summer Looks June 2013



Po krótkim zastanowieniu skusiłam się na subskrypcję Glossybox. Pomyślałam, że to świetna okazja do przetestowania nieznanych dotychczas kosmetyków. 
Dla wszystkich, którzy jeszcze nie wiedzą - Glossybox to śliczne pudełko, mieszczące zazwyczaj 5 bądź więcej wyjątkowych produktów kosmetycznych. Są one starannie dobrane przez ekspertów, a pomaga im w tym wcześniejsze wypełnienie przez nas Osobistego Profilu Piękności. 
Pudełko jest dostarczane wprost do naszego domu, gdzie możemy cieszyć sie nim oraz wygodnie testować nowe produkty.



Uwielbiam podekscytowanie towarzyszące mi podczas otwierania prezentów, a Glossybox w pewnym sensie mi to gwarantuje, gdyż traktuję go właśnie jako "pseudo" prezent kryjacy niespodziankę...

 Byłam bardzo ciekawa jak w rzeczywistości wygląda  to przesłodkie różowe pudełeczko, bibułka wypełniające jego wnętrze i oczywiście same kosmetyki. Jestem bardzo zadowolona, gdyż z pięciu produktów dostałam aż trzy pełnowymiarowe. 











Czercowe wydanie związane jest z tematyką lata.





Poniżej pragnę krótko opisać produkty i podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami po ich zastosowaniu.


Helen E Cosmetics - Waterproof Protective Lip Liner

Wodoodporna kredka do ust od Helen E. Z tego produktu nie jestm zadowolona, ponieważ w zupełności nie odpowiada mi kolor. Jak dla mnie ta kredka jest koloru brązowego. Szkoda, że nie czerwona, bo ostatnio dość często używam czerwonej pomadki do ust...Pełnowymiarowy produkt 1,2g.




Figs & Rouge- Coco Rose

100 % naturalny balsam do ust o zapachu kokosowo-różanym. Mimo wszystko róża ma znaczną przewagę i jest bardzo intensywna. Balsam ma bardzo gęstą konsystencję. Po nałożeniu na usta nadaje im różany kolor z odrobiną lśniących drobinek. Bardzo długo sie utrzymyje. Strasznie mi się podoba opakowanie, przedstawiające białe flemingi na różowym tle. Całość komponuje się słodko. Jestem z niego bardzo zadowolona, bo ostatnio rozglądałam się za kupnem nowego błyszczyka. Produkt pełnowymiarowy o pojemności 12,5 ml. 




Organic Surge- Super Intensive Daily Moisturiser

Super intensywnie nawilżający organiczny krem na dzień. Przeznaczony do skóry suchej. Krem znajduje się w solidnym szklanym pojemniczku. Po otwarciu zakrętki dodatkowo chroni go plastikowe wieczko. Ma dość intensywny różany zapach, lecz po jego zaaplikowaniu na twarzy zapach szybko się ulatnia i przez to nie jest męczący. Świetnie nawilża cerę. Z moją cerą świetnie sobie radzi, więc czego chcieć więcej. Produkt  pełnowymiarowy 50 ml.





Paul Mitchel Curls- Full Circle Leave In Treatment and Ultimate Wave

Dwa mini-produkty od Paul Mitchel Curls o pojemnosci 15 ml. W tym sezonie jest to sekretna broń do stworzenia falujących, sexownych loków, które będą pasowały na każdą okazję, nawet na plażę, gdyż produkty odporne są  na wilgoć. Jeszcze nie miałam okazji ich zastosować ale mam nadzieję, że wktótce się to zmieni.





Nails Inc- Portobello or St. James

Z tego produktu jestem mega zadowolona. Jak wiecie w tym sezonie królują neonowe kolory i ten lakier jest właśnie w tym odcieniu. Na dodatek uwielbiam takie malinowo-czerwono-marchewkowo-różowe kolory na paznokciach. Świetnie komponują się z opalenizną...Dużo słyszałam o lakierach tej marki, ale nigdy nie miałam okazji ich kupić. Produkt bardzo dobrze się rozprowadza na paznokciach  przy czym posiada bardzo malutki pędzelek ułatwiający aplikację. Bardzo szybko wysycha. Nie muszę zaznaczać , że już pomalowałam nim paznokcie. Kolor rewelacyjny. Jedynym jego minusem jest brak połysku po wyschnięciu. Dodatkowo nakładam top coat by wydobyć z niego połysk. Jest to  niestety mini-produkt 4 ml.


Z niecierpliwością czekam na kolejne pudełko- niespodziankę w przyszłym miesiące. Czytałam wiele negatywnych opinii na temat Glossybox, pisałyście na swoich blogach, że zastanawiacie się nad rezygnacją z subskrypcji. Ja jednak mam nadzieję, że moja przygoda z Glossybox tak szybko się nie skończy. 

A Wy jaki dostałyście czerwcowy Glossybox?




Share:

2 komentarze

  1. Ale faaaaaaaaaaajne... Też bym chciała...

    PS. Chciałam zachęcić Cię, żebyś wpadła do nas i wzięła udział w rozdaniu ;)
    SERDECZNIE ZAPRASZAM !

    OdpowiedzUsuń
  2. byłabym zadowolona z takiego pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń

© Cosmetic Variations | All rights reserved.